sobota, 9 lutego 2013

Pi pi pip – czyli zabawa samochodzikami

Do napisania o zabawach z samochodzikami przymierzałam się od dawna. W moim odczuciu jest to obowiązkowa zabawka wszystkich dzieci. Jest jakaś przyjemność w popychaniu tych pojazdów po podłodze. Można też robić zawody, który samochodzik pojedzie dalej. Z czasem można zacząć kolekcjonować modele ulubionych marek.
Zatrzymajmy się przy maluchach. Wspólna zabawa samochodzikami opiekunów z maluchami siłą rzeczy wymusza zejście opiekuna na podłogę, czyli do poziomu, na którym porusza się maluch. Nic dziwnego, że dziecko ogromnie się cieszy, kiedy ma nas tak blisko i NISKO. A taka radosna zabawa może być doskonałą okazją do wdrażania malucha do bycia „uczestnikiem ruchu drogowego”. Zabrzmiało poważnie? :-) Porozmawiajmy o skrzyżowaniach, światłach, znakach drogowych, pasach dla pieszych, parkingach...
W związku z tym, co napisałam wyżej, nic dziwnego, że rozglądałam się za samochodzikami odpowiednimi dla najmłodszych. Spodobały mi się malutkie (długości 9 cm) ładnie lakierowane drewniane na gumowych kółkach produkty firmy Vilac. Nie bez znaczenia był fakt, że zostały wyprodukowane we Francji, a więc nie w Chinach.
Dziś wiem, że Vilac ma w ofercie drewniane samochodziki już dla dzieci obchodzących swoje pierwsze urodziny. Mają one długość 15 cm. Zainteresowani mogą poszukać w Internecie. Poniżej dwa modele, które bardzo mi się spodobały: pierwszy ma kolorowe kółeczka do przesuwania, drugi można łatwo chwycić rączką.
Vilac – boulier blanche 2304W, Vilac – Voiture 1er âge 2296R
Przejdźmy jednak do tych mniejszych samochodzików. Są one przeznaczone dla dzieci od dwóch lat. Wybór jest spory. Samochodziki te, jak wszystkie od tego producenta, są z litego drewna, pokryte bezpiecznym lakierem, a ich kółeczka są gumowe. W omawianej kategorii samochodzików o długości 9 cm znajdują się rarytasy, na widok, których uśmiechną się rodzice bądź dziadkowie. Są to: Fiat 500, Citroёn 2CV, Volkswagen garbus i Mini.
Vilac: 2251 Mini 500, 2254 Mini 2 CV, 2255 Mini Coccinelle, 2256 Mini Mini
Pewnie niejeden maluszek zapragnie mieć samochód typu kombi lub SUV.
Vilac: 2258 Mini Ludospace, 2259 Mini voiture tout terrain
Moim marzeniem jest, żeby wiele sklepów miało w swojej ofercie któryś model z numerem telefonu 112, jak choćby ten pojazd straży pożarnej. Dzieci powinny jak najwcześniej poznać ten numer. Ponieważ większość ludzi jest wzrokowcami, warto ten numer dzieciom utrwalać choćby podczas zabawy takim pojazdem.
Vilac: 2262 Mini coupè
Egzemplarze tych malutkich samochodzików Vilaca, które udało nam się wypróbować, poruszają się rewelacyjnie. Lekko pchnięte jadą prosto przed siebie na znaczne odległości.
Podobne samochodziki produkują również inne firmy. Obecnie na polskim rynku jest duża oferta firmy Bajo. Wiele małych samochodzików jest przeznaczonych już dla dzieci od 1 roku. Ich długość wynosi od 6,5 cm do 9 cm. Poniżej porsche i garbus.
Przy okazji pisania o samochodzikach chciałabym wspomnieć o zestawach magetycznych. W takim zestawie firmy Vilac znajdują się trzy drewniane pojazdy podzielone na trzy części. Można je dowolnie składać, każda wersja jest dobra do zabawy – co widać na zdjęciu poniżej. A same zabawy magnesami dostarczają dużo radości osobom w każdym wieku.
Vilac – 6173 Rigol'auto
Można też samemu zrobić samochody. Bardzo spodobał mi się pomysł, który pojawił się na Facebooku, na funpage’u Recicl’artHT.
Źródło: http://www.facebook.com/ReciclarteHTAveiro#!/photo.php?fbid=287650094671303&set=a.131501850286129.15933.131487876954193&type=1&theater
Za czasów mojego dzieciństwa budowaliśmy ulice dla samochodzików z klocków lub wyznaczaliśmy je sobie na dywanach – podłoga często była wodą trudną do pokonania. Kiedy moje córki były małe, pojawiły się dywaniki z jezdniami. Dziś wybór jest znacznie większy.
Można kupić drewniane autostrady do samodzielnego złożenia przez dzieci od 3 lat, jak ta firmy PLAN TOYS.
PLAN TOYS 6078 autostrada de lux
Oczywiście jest duży wybór dywaników z miastami i ulicami, parkingami, torami wyścigowymi. Różnią się one jakością i ceną. Jako przykład załączam zdjęcia dywaników projektu tureckiej mamy dwójki dzieci a zarazem architekta, Traffic Blue IVI 03-2 i IVI Farm with Pond and Roads:
Innym pomysłem mogą być puzzle. Mają je w swojej ofercie różne firmy, np.: Vilac, Janod, Lilliputiens. Zwróciłyśmy uwagę na puzzle firmy Djeco – La ville, DJ07161, które można układać na kilka sposobów. Co więcej w komplecie są całkiem udane znaki drogowe.
Jednak największe możliwości daje taśma DOMOSTRADA – NAKLEJ ULICE polskiej firmy ZUZU TOYS. Doskonale trzyma się podłogi, farba na taśmie wytrzymuje kilka dni chodzenia po niej. Po zerwaniu taśmy na podłodze nie ma śladów.
Gdyby komuś zamarzyły się bardziej dopracowane skrzyżowania, może sięgnąć po szwedzką taśmę.
Źródło: http://familyroom.se/product.asp?product=7865
Nie ukrywam jednak, że 'z wielką nieśmiałością' uśmiecham się do ZUZU TOYS z prośbą o drugi wzór ze skrzyżowaniami, będący uzupełnieniem pierwszego, obecnego nie tylko w polskich domach ale i w przedszkolach.
Czas na znaki drogowe. Dla maluchów najlepsze będą drewniane i tylko o takich tu napiszę. Z moich poszukiwań wynika, że w polskich sklepach można wybierać. Ale niestety prawdziwe znaki drogowe różnią się nieco w zależności od kraju, a tu się okazuje, że różnią sie nawet w zależności od producenta.
Bardzo spodobał mi się komplet znaków brytyjskich a właściwie elementów architektury drogowej, ze względu na charakterystyczną budkę telefoniczną, skrzynkę pocztową, przystanek autobusowy i cudowne parkometry. Polecam zwrócić uwagę na światła drogowe, na jednym pali się światło zielone, na drugim czerwone z żółtym.
Bigjigs Toys Ltd, Signs Pack BJR053 – wysokość 7 cm
Najłatwiej jest kupić zestawy znaków niemieckich producentów. Poniżej kilka przykładów.
Goki WM 397 – wysokość 10 cm
Plan Toys 6203 – wysokość 7 cm
Small Foot Design Verkehrsschilder 7064 – wysokość 13 cm
Wehfritz Verkehrserziehung 040525 – wysokość 10 cm
I jeszcze znaki pochodzące z Hiszpanii. Są one dostępne w sklepach z pomocami dydaktycznymi dla szkół jako pomoc do wychowania komunikacyjnego. W bawełnianym woreczku znajduje się 16 drewnianych znaków.
Goula, Saco Señales De Tráfico
A na zakończenie zabawka dla dwulatków, która może być ozdobą półki również starszego dziecka.
Vilac – Old sport 2286, długość 20 cm
Linki: Vilac, Bajo, Plan Toys, IVI, Djeco, ZUZU TOYS, Bigjigs, Goki Toys, Small Foot Design, Wehfritz, Goula
MOŻE RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ CIĘ:
Nie narażajmy naszych dzieci – o przechodzeniu przez ulicę

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Świat zwierząt w pierwszych miesiącach życia dziecka

Małe dzieci często otrzymują w prezencie pluszowe zwierzątka. Warto zadbać, żeby nie były to same misie tylko przestawiciele najróżniejsze gatunków zwierząt. Nie namawiam tu do tworzenia całego pluszowego zoo, ale można dziecku kupić np. osiołka, żabkę, krowę, kaczkę, pingwina lub lamę.
O czarno-białych pluszakach wspomniałam w poprzednim wpisie na temat świata zwierząt. Ale od pewnego momentu wyraziste kolory przyciągają uwagę maluszka. Należy jednak być ostrożnym i nie przesadzać. Żeby dziecko mogło skupić wzrok na danej zabawce, jej otoczenie nie powinno być równie kolorowe.
Poniżej zaprezentuję przykłady różnych zabawek dla niemowląt, które mogą przybrać formę zwierząt. Moim celem jest jedynie pokazać, że jest w czym wybierać. Warto zawsze pamiętać: zabawki bezpieczne dla niemowląt muszą mieć oznaczenie 0+.
Na początek przytulanka z odgłosem bijącego serca. Podobno pomaga uspokoić maluszka. Pozostawiam to czytelnikom do oceny. Gdyby ktoś, chciał sprawić taki prezent, to do wyboru są różne zwierzęta. Poniżej żółw Pedro firmy Sterntaler.
Na łóżeczkach małych dzieci często umieszcza się pozytywki. Na zdjęciu krówka i biały lisek firmy Moulin Roty oraz ślimak Stuart firmy Sterntaler.
Karuzele i mobile towarzyszą maluchom leżącym w łózeczkach. Chciałabym zwrócić uwagę na karuzelę firmy Skip Hop z trzema różnymi ptakami i sówki firmy Zuzu Toys.
Piękne mobile produkuje firma Djeco, poniżej The African savannah.
Zawieszki ze świata zwierząt mogą być zabawnym elementem na wózkach. Choćby takie duże kolorowe owady, które przysiądą na pałąku, jak prezentowane motyl, biedronka i pszczoła firmy Sassy. Albo sowa z jeżem z firmy Lilliputiens.
Z czasem niemowlę samo zaczyna bawić się zabawkami wydającymi dźwięki. Grzechotki mogą przyjmować różną postać. Poniżej przykłady grzechotek: rak Mols firmy Deglingos, osiołek firmy Steiff i papuga Heart Felt Pippa firmy OB Designs.
W małej rączce w pewnym momencie zmieści się piszcząca zabawka. Tu prezentuję żabkę Croakos firmy les Deglingos, myszkę les jolis firmy Moulin Roty i żyrafę firmy Lilliputiens.
Z czasem dzieci chętnie bawią się zabawkami o różnych fakturach i wydających przy okazji zabawy różne dźwięki. W tej grupie zabawek wybór wydaje się być ogromny, a dominują zwierzęta. Tu tylko trzy przykłady: owieczka firmy Skip Hop, kot firmy Moulin Roty i wilk firmy Ebulobo.
Również wszelkiego rodzaju maty edukacyjne najczęściej są wyposażone w pluszowe zwierzaczki. Tym razem inni sowy przyjaciele z drzewa firmy Skip Hop zdobią piękną matę edukacyjną.
Ząbkujące maluchy wkadają do ust wszystko. Oto przykłady gryzaczków, które mnie urzekły, oba to produkty firmy OB Designs: koala Keith i pingwin Pate.
Mam nadzieję, że powyższe przykłady pokazały, że możliwości jest wiele i warto przez chwilę poszukać,a nie kupować pierwszą z brzegu zabawkę w sklepie-molochu. Lepiej poszukać w mniejszych, ale lepszych sklepach. Na przestrzeni dwóch lat, które minęły od pojawienia się mojej pierwszej wnuczki do urodzenia się drugiej, powstało wiele bardzo dobrych sklepów z artykułami dla dzieci – zazwyczaj prowadzą one sprzedaż internetową, a liczne też stacjonarną. Właściciele tych sklepów poszukują produktów w sposób świadomy, przemyślany. Warto korzystać z ich wyborów.
Cenię sobie te sklepy internetowe, które umożliwiają wyświetlanie zabawek z podziałem na kategorie wiekowe, a w tym wyróżniające zabawki dla niemowląt.
Linki:
MOŻE RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ CIĘ:
Świat zwierząt dla najmłodszych